2018-05-25 13:01:03
Assisted Reality - uboższy krewny Augmented Reality?

Potrzeba matką wynalazków i jak się okazuje czasem bardzo rozwinięte rozwiązania potrzebują swojej uboższej wersji. Można powiedzieć, że tak jest właśnie w przypadku Assisted Reality, który zamiast obrazu 3D dostarcza użytkownikowi treści (obrazy, teksty czy filmy) w formacie 2D. Jest to jednak rozwiązanie, na które – jak się okazuje – wiele firm zgłaszało zapotrzebowanie.


Aby zacząć odbierać dodane obiekty w istniejącym świecie potrzebne są swego rodzaju „okulary” RealWear. Celowo dodany został cudzysłów, gdyż nie są to okulary a tablet montowany na głowie (HMT – Head Mounted Tablet) za pomocą opaski. Co ważne, sama opaska jest integralną częścią sprzętu; obudową, w której znajduje się cała elektronika.


RealWear HMT-1


Na urządzenie warto zwrócić szczególną uwagę i poświęcić mu krótką chwilę. Wiadomym jest, że ekran urządzenia jest mały i nie nadaje się do pokazywania grafiki 3D, z czym do tej pory mieliśmy możliwość obcowania w rzeczywistości rozszerzonej. Okazuje się, że dla wielu firm czy ich pracowników nie zawsze modele 3D są najistotniejsze. Zdarza się, że brak perspektywy 3D w przedsiębiorstwach wprowadza dużo więcej wygody niż jej posiadanie. Jednak cała zasada działania i koncepcja przekazywania danych w opisywanym urządzeniu jest czymś zupełnie innym niż znane nam np. aplikacje dla Hololens, w których mamy możliwość dodawania do otaczającej rzeczywistości zawartości o wysokiej jakości. Okazuje się, że na małym ekranie można bardzo ciekawie i zwięźle przekazać pracownikowi najistotniejsze informacje dotyczące naprawianej maszyny jak np.:


  • parametry pracy,
  • proste instrukcje tekstowe wraz ze zdjęciami,
  • filmy instruktażowe,
  • czy dokumentację PDF

Dla osób, które myślą, że podpunkt dotyczący PDFów jest dobrym żartem – musimy szybko wyprowadzić je z błędu. Choć i my początkowo uważaliśmy, że jest to swego rodzaju dowcip. Jak na tak małym ekranie obejrzeć stronę tekstu/rysunek z PDF? Otóż, można! Do urządzenia dołączona jest dedykowana przeglądarka PDFów/obrazów, dzięki której można powiększyć daną stronę/obraz. Z kolei poruszanie głową przesuwa widok po powiększonym obrazie. Istnieje także możliwość zablokowania aktualnego widoku, tak aby ułatwić spokojne przyglądanie się danemu powiększonemu już fragmentowi.



Tu należy wspomnieć o najistotniejszym elemencie. Całe sterowanie urządzeniem opiera się na komendach głosowych. Tak naprawdę jest kilka komend systemowych, ale zasadę „przemawiania” do urządzenia można sparafrazować na zasadzie: „możesz powiedzieć to, co widzisz na ekranie, a zostanie to wirtualnie kliknięte”. I to naprawdę DZIAŁA!


Z ciekawostek dotyczących sprzętu warto jeszcze dodać, że pozwala pracować od 8 do 12 godzin, jest pyło- oraz wodoodporne, może spać z wysokości jednego metra. Dla niebezpiecznych obszarów została z kolei przygotowana wersja z ATEX.


A miało być o Assisted Reality…



Dla PTC stworzyliśmy PoC rozwiązania, w których dedykowanym sprzętem jest właśnie HMT-1, a oprogramowaniem do tworzenia materiałów jest ThingWorx Studio. Pierwszy raz projekt ujrzał światło dzienne podczas PTC Sales Kick-off 2017 na Bahamach:


 



Na zewnętrzym monitorze, streamowany jest obraz z HMT-1.



Oficjalnie PTC opublikowało wersję beta Assisted Reality po raz pierwszy w marcu 2018. W Thingworx Studio powstał nowy dedykowany typ projektu – Eyewear 2D. Co prawda zestaw funkcjonalności (widgetów) jest na razie dość mały w porównaniu do urządzeń mobilnych, ale można w prosty sposób „wyklikać” swoją aplikację („experience”). Dzięki zainstalowanej na HMT-1 aplikacji Thingworx View można także już po paru minutach używać dany „experience”.


 

Należy wspomnieć o kilku pułapkach:


    • Ustawienie ekranu – na to każdy powinien poświęcić trochę czasu, zwłaszcza na początku. Główne zasady to:
    • Ekran nie powienien przesłaniać linii wzroku – raczej powinien być umieszczony pod lub na nią, tak by nie przesłaniać obszaru widzenia
    • Ekran powinien być przy oku wiodącym – można go szybko przestawić
    • Ekran powinien być w miarę jak najbliżej oka, by zapewnić dobry obszar widzenia zawartości
    • Urządzenie i oprogramowanie mają być asystentem. Tutaj bardzo ważny jest user experience i koncepcja „glanceability”, czyli nie ma potrzeba cały czas widzieć ekran, tylko w razie konieczności zerknąć na niego, szybko przyswoić skondensowane informacje. Informacje powinny być podane w sposób skondensowany, jasny i czytelny, ekran nie powinien być przeładowany.

 





Sama koncepcja Assisted Reality jest krokiem wstecz w porównaniu do Augmented Reality (przejście z opcji 3D na rzecz 2D).Natomiast ten krok daje duże możliwości wsparcia człowieka przy wykonywaniu jego codziennej pracy, dzięki czemu może stać się ona efektywniejsza. Wiele firm czekało właśnie na taki krok wstecz.

Powrót
Zostaw komentarz (0 komentarzy)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *