O firmie
Naszym klientem był globalny lider cyberbezpieczeństwa, specjalizujący się w zarządzaniu tożsamościami i ochronie uprzywilejowanych dostępów, oferujący rozwiązania, które pozwalają organizacjom kontrolować dostęp do kluczowych systemów oraz zabezpieczać tożsamości ludzkie i maszynowe w środowiskach chmurowych i lokalnych.
Współpracę rozpoczęliśmy we wrześniu 2022 roku, gdy klient zakładał szybki rozwój produktu bez inwestycji w dedykowany dział QA. Dzięki naszej proaktywnej analizie zaproponowaliśmy program stażowy, który podniósł jakość procesu wytwórczego, zminimalizował ryzyka projektowe i trwale zmienił podejście organizacji do jakości oprogramowania.
Tło współpracy
Rozpoczęliśmy współpracę z klientem, który miał jasno określoną wizję: szybki rozwój produktu, silny zespół developerski i… brak potrzeby zatrudniania QA. Testy miały być pisane przez programistów, a jakość – kontrolowana przez procesy. Brzmi znajomo?
W TT PSC postanowiliśmy podejść do tematu z otwartą głową. Zamiast forsować pełnoprawny zespół QA, zaproponowaliśmy stażystów, aby klient mógł niskim kosztem dostrzec, że braki w QA hamują jego potencjał. Tak rozpoczęła się historia, która zmieniła podejście klienta do jakości o 180 stopni.
Wyzwania i potrzeby
Na początku współpracy klient dysponował zespołem doświadczonych developerów, którzy samodzielnie tworzyli testy automatyczne w Ruby (Cucumber, RSpec). Proces testowy opierał się głównie na taktycznych działaniach, bez formalnie zdefiniowanej strategii jakości. Testy były uruchamiane na dynamicznie tworzonych środowiskach, co przy dużej złożoności projektu prowadziło do wyzwań związanych ze stabilnością pipeline’ów i przejrzystością pokrycia testowego.
Zespół developerski wykazywał dużą inicjatywę w zakresie testowania, jednak brak dedykowanego QA powodował, że niektóre obszary – takie jak analiza błędów, dokumentacja testów czy zarządzanie środowiskami – wymagały dodatkowego wsparcia. Występowały trudności z identyfikacją, które testy faktycznie weryfikują kluczowe funkcjonalności, a które są pomijane lub nieaktualne.
Dodatkowo, z uwagi na brak środowiska odwzorowującego warunki klienta końcowego, testy nie zawsze odzwierciedlały rzeczywiste scenariusze użytkowania. W tym kontekście pojawiła się potrzeba stworzenia bardziej spójnego procesu QA, który wspierałby zespół developerski i podnosił jakość produktu w sposób systemowy.
Rozwiązania
Zaczęliśmy od podstaw: stworzenia test planu i zdefiniowania taktyki testowej. Zrekrutowani przez nas stażyści zaczęli od przeglądu pomijanych testów, naprawiając błędy nawet sprzed kilku lat. Ich praca została szybko dostrzeżona, a pipeline zaczął się stabilizować.
W marcu 2023 do zespołu dołączył na pół etatu Tester Automatyzujący, rozpoczynając formalnie obecność Testera w projekcie. W kolejnych miesiącach zespół rozrósł się do 10 osób, a QA stało się integralną częścią procesu.
Wspólnie z klientem:
- Zbudowaliśmy środowisko testowe odwzorowujące realne warunki u klientów.
- Dotarliśmy do zespołów instalacyjnych, by zrozumieć sposób użytkowania systemu.
- Wprowadziliśmy politykę „zero bugów” – każdy zgłoszony błąd musi być naprawiony przed kolejnym release’em.
- Wykorzystaliśmy AI (Copilot) do generowania testów automatycznych, nadzorowanych przez QA.
- Zdefiniowaliśmy idealny proces testowy i rozpoczęliśmy jego wdrażanie krok po kroku.
Rezultaty
Efekty przerosły oczekiwania. Klient, który początkowo nie widział potrzeby QA, zdecydował się zatrudnić pełnoetatowego specjalistę ds. jakości. Co więcej – rozpoczęto planowanie dalszego rozwoju poprzez rozbudowę zespołu QA, poprawę pipeline’ów, co daje stabilizację i optymalizację procesów CI/CD, refaktoryzacja testów oraz budowę kultury jakości, w której QA to partner, nie kontroler.
Dziś klient nie tylko akceptuje obecność QA – traktuje ją jako fundament dalszego rozwoju produktu. Efekty współpracy z TT PSC okazały się przełomowe dla organizacji klienta – zarówno technologicznie, jak i operacyjnie:
- Stabilność procesów wdrożeniowych – dzięki uporządkowaniu testów, eliminacji przestarzałych przypadków i wdrożeniu spójnej strategii QA, klient znacząco poprawił stabilność pipeline’ów. Wdrożenia przestały być obarczone ryzykiem przypadkowych błędów, a zespoły zyskały większą pewność co do jakości kodu.
- Oszczędność czasu i zasobów – poprawa automatyzacji testów oraz ich nadzór przez dedykowany zespół QA pozwoliły zespołowi developerskiemu skupić się na rozwoju produktu, zamiast na gaszeniu pożarów. Zmniejszyła się liczba regresji, a czas potrzebny na przygotowanie release’ów skrócił się zauważalnie.
- Lepsze zrozumienie użytkownika końcowego – dzięki stworzeniu środowiska testowego odwzorowującego warunki klienta końcowego, testy zaczęły odzwierciedlać realne scenariusze użytkowania. To przełożyło się na wyższą jakość produktu i mniejszą liczbę zgłoszeń od klientów.
- Zbudowanie kultury jakości – wprowadzenie QA nie tylko poprawiło jakość techniczną – zmieniło sposób myślenia o produkcie. Jakość stała się wspólną odpowiedzialnością, a nie tylko zadaniem zespołu testowego. Dziś QA jest traktowane jako partner w rozwoju, a nie kontroler.
Zaufanie do TT PSC jako partnera technologicznego znacząco wzrosło – klient, który początkowo nie widział potrzeby działań QA, dzięki proaktywnej postawie TT PSC dostrzegł ich strategiczną wartość i rozpoczął planowanie rozwoju obszaru jakości. TT PSC stało się dla niego nie tylko wykonawcą usług, lecz zaufanym doradcą w zakresie strategii testowej i automatyzacji, realnie wspierając jego działalność i długoterminowe cele.

Podsumowanie
Ten projekt to dowód na to, że jakość nie jest luksusem – jest koniecznością. Nawet najlepsi programiści nie zastąpią dedykowanego zespołu QA, który rozumie produkt, proces i użytkownika. Dzięki elastycznemu podejściu, zaangażowaniu stażystów i strategicznemu wsparciu TT PSC, udało się zbudować środowisko, które nie tylko testuje – ale realnie poprawia jakość.
Jeśli jesteś CEO Software Vendor i zastanawiasz się, czy warto inwestować w QA – ta historia pokazuje, że warto. Bo jakość to nie koszt. To przewaga.
Ten projekt pokazał, że jakość to nie tylko proces – to sposób myślenia. Dzięki zaangażowaniu naszych stażystów, wsparciu programistów z projektu i konsekwentnemu podejściu do testowania, udało się nie tylko ustabilizować pipeline’y, ale przede wszystkim zbudować zaufanie do roli QA w organizacji. Dziś klient traktuje jakość jako strategiczny element rozwoju produktu – i to jest największy sukces.
